czwartek, 20 grudnia 2012

Chwalę się


Dziś chciałam się pochwalić moim wgranym candy u Bonifacego:)

Oto wspaniałości, które przysłała mi Marzenka:)
wybaczcie zdjęcia ale  wtedy Szymuś był wtedy chory i bardzo mi "pomagał",
 więc musiałam się streszczać;)



Segregator musiałam ratować ucieczką, 
gdyż w pierwszej sekundzie kwiat , którym był ozdobiony, został przez małego psuja urwany!!! 
Usłyszałam słodkie "co to?" 
i niemiły dźwięk.... 
...trach...

Szymono od razu zgarnął poduchę twierdząc, że ją "kocha" ;)
i tyle miałam do powiedzenia:) 
 czyli nic....



Jak zobaczyłam taką ilość maseczek to mi się wymsknęło "orzesz tyy"
 a Szymon na to mama daj mi tego "orzeszta!!!"

Marzenka zrobiła mi na te maseczki bardzo poręczne pudełeczko i nic mi się nie rozsypuje w szafce, więc będę o nie dbać i długo ze mną zostanie:)


 a to karteczka zrobiona dla mnie, a w środku kilka ciepłych słówek od Marzenki:)


A to opaska, cobym sobie włosków nie ubrudziła przy tych maseczkach:)

Ale oczywiście synek najpierw musiał poddać ją porządnym testom:)  
zanim trafiła do mnie...


Tutaj jest piratem...

...był też pielęgniarką...



Dostałam też dwa materiałowe kwiatuszki, i pyszną domową mieszankę herbatki...
... mniam ...
a książka została wyposażona w zakładkę.

Jak widać  Marzenka pomyślała o wszystkim:)

Jeszcze raz bardzo Ci kochana dziękuję.:)))))

6 komentarzy:

  1. piekne prezenty:)

    Wesołych Świąt! Spokojnych, w rodzinnej atmosferze a na nowy rok samych przyjemnych wrażeń i wielu twórczych prac!

    OdpowiedzUsuń
  2. OOOO, jest mi bardzo miło że zrobiłaś posta o wygranej :)
    Nie służą! A maseczki zużyj, co będziesz kolekcjonować ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. gratuluję wygranej, zapraszam do mnie, może skusisz się na wymiankę, która organizuję?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Tak już od kilku dni myślę o tej Twojej wymiance i coraz bardziej nie kusi:)

      Usuń

Przeczytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...