niedziela, 11 października 2015

Haftujemy w cimno u raeszki cz.1


Witajcie:)

Bardzo mnie cieszy, że już tyle osóbek 

chce wyszywać ze mną choineczkę:)

Ale o tym jutro :)

Dziś obowiązki z zabawą u raeszki


Wczoraj nie zdążyłam, 

gdyż byłam na spotkaniu koralikowym z Weroniką,

a później 5min w domu, na szybkie pakowanie i jazda dalej.
 

Obrazek nadal pozostaje dla mnie tajemnicą,

 choć pomysłów co tam może być mam kilka :) 

A wygląda tak:
 Wyszywam bez tamborka, więc jest nieco wymielony.

Niektórych krzyżyków specjalnie nie wyszywałam, 

gdyż liczę na to, 

że na następnych częściach będą kontynuowane

 i dzięki temu nie będzie widać, 

gdzie obrazek był dzielony:)

Jeszcze nie wiem jak go wykorzystam

dlatego wyznaczyłam sporo (mam nadzieję) wolnego miejsca wokół:)


Mam również nadzieję,

 że mnie za te brakujące krzyżyki organizatorka nie pogoni miotłą :)


Spokojnej nocy 




 
 

3 komentarze:

  1. miłego haftowania :) i czekam na wskazówki co do choinki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hihi miotłę mam w naprawie więc możesz być spokojna ;).

    OdpowiedzUsuń

Przeczytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...